Słoneczny dzień dziś mamy, a jedyna biel, to biel bezy na miffunce.Zero śniegu, zero mrozu i nawet świecące w oczy słońce, które budzi z samego rana jakby nie przeszkadza.Mimo dzisiejszej nudy i leniuchowania, ciesze się. Ciesze się, że w końcu była taka chwila by nie robić nic, zupełnie nic.
Dziś nieco nostalgiczny humor i głowa przepełniona pomysłami. Ale jakoś brak polotu i chęci do ich zrealizowania, może coś się ruszy...nie wiem. Na razie mam dla Was przepisy, sprawdzony i polecany. Smaczne muffinki z bezą, nie dla alergików, bo z migdałami. Niech miód osłodzi Wam życie,a beza ubrudzi nosy.


